To najbardziej urocze przesłuchanie wszech czasów. Na swojej farmie w południowo-zachodniej Anglii siedmioletni Shaney-Lee mieszka z różnymi zwierzętami, w tym kurami, kozami i końmi. Oczywiście uwielbia muzykę country i western. Na przesłuchanie w ciemno w programie „The Voice Kids” w Wielkiej Brytanii wybrał piosenkę „Take Me Home, Country Roads” Johna Denvera – idealny wybór, biorąc pod uwagę jego zamiłowanie do życia na wsi.

W pewnym momencie juror zapytał: „Czy kiedykolwiek jeździłeś konno?” Shaney-Lee z pewnością siebie odpowiedział: „Dziś przyjechałem tu konno.” Ten drobny szczegół tylko wzmocnił urok, który już wcześniej pokazał na scenie. Publiczność była zachwycona jego uroczą aparycją już od momentu, gdy wszedł na scenę. Jego urok był natychmiast zauważalny dla jurorów, ale dopiero mieli odkryć jego talent wokalny.

Juror Danny Jones oznajmił: „To najsłodszy głos, jaki kiedykolwiek słyszałem!” gdy Shaney-Lee zaczął śpiewać: „La vie est vieille là-bas, plus vieille que les arbres, plus junge que les montagnes, souffle comme une brise, routes de campagne, ramène-moi à la maison…” Wszyscy na widowni byli oczarowani. Wstali, zaczęli klaskać, a niektórzy nawet płakali w ciągu pierwszych dwudziestu sekund.

Wśród dzieci w wieku od 7 do 14 lat, które zaprezentowały się w „The Voice Kids” w Wielkiej Brytanii, urocza osobowość Shaney-Lee szczególnie się wyróżniała. Według jego mamy jest on „zdecydowanie starą duszą w ciele małego chłopca”. Pixie Lott była w końcu całkowicie zauroczona jego czarującym charakterem i nie mogła powstrzymać się, by tego nie pokazać.