Jurorzy i widzowie „America’s Got Talent” byli zafascynowani niezwykłą interpretacją Emílio Santoro, który wcielił się w Króla Rock’n’Rolla podczas swojego przesłuchania. Program, który łączy nowoczesną technologię i tradycyjne elementy rozrywki, miał właśnie się rozpocząć, gdy publiczność szalała, a jurorzy przyznawali mu najwyższe oceny. Rewolucyjna holograficzna prezentacja Elvisa Presleya była kulminacją wieczoru.

Niecodzienny widok Elvisa Presleya wyświetlonego na ekranie obok Emílio Santoro był prawdziwą ucztą dla widzów. Ta techniczna innowacja odzwierciedlała zarówno kreatywny duch show, jak i wizualny spektakl. Jednak to nie była ostatnia niespodzianka. Jurorzy Simon Cowell, Sofia Vergara i Heidi Klum zostali przez Emílio odwzorowani, co udowodniło jego wyjątkowy talent. Simon Cowell był tak zaskoczony perfekcją imitacji, że nie mógł powstrzymać się od zszokowanego obserwowania swojego własnego wizerunku ożywionego na scenie.

Muzyczna podróż w czasie z wielkimi hitami „Hound Dog” i „Devil in Disguise” należała do legendarnych utworów Elvisa, które Emílio wybrał tego wieczoru. Urok i talent jego występu były wyraźnie widoczne, gdy śpiewał każde z tych utworów Elvisa. Dodając współczesną nutę do ponadczasowego uroku Elvisa, show przeniosło publiczność do minionych czasów.

Po zakończeniu występu Emílio, jurorzy i całe widownia wstali i oklaskiwali go. Simon Cowell, pod wielkim wrażeniem, nazwał go „najbardziej niezwykłym oryginalnym występem, jaki kiedykolwiek stworzono w show”. Na zakończenie zasugerował nawet, że Emílio ma przed sobą wielką przyszłość i może poprowadzić własne show.