« Załóż tę sukienkę dziś wieczorem na przyjęcie z moimi wspólnikami, a uczynię cię moją żoną »: szejk upokorzył młodą służącą na oczach całego pałacu, ale tego samego wieczoru dziewczyna zrobiła coś, co wprawiło szejka w całkowity szok. 😳
W pałacu szejka Amira wszystko zawsze działo się według ścisłych zasad. Służący nie mieli prawa patrzeć panu w oczy, kobiety musiały milczeć, a każde nieposłuszeństwo było natychmiast karane. Dotyczyło to szczególnie młodej służącej o imieniu Lejla, która pojawiła się w pałacu zaledwie rok temu wraz z chorą matką i młodszym bratem. Po śmierci ojca rodzina nie miała dokąd pójść i praca w pałacu stała się ich jedynym ratunkiem.

Ale Lejla bardzo różniła się od innych dziewcząt. Nie umiała się poniżać i nigdy nie znosiła niesprawiedliwości w milczeniu. Dlatego wielu służących bało się o nią, ponieważ charakter szejka Amira był straszny.
Tego wieczoru pałac przygotowywał się na ogromne przyjęcie. Mieli przyjechać bogaci zagraniczni partnerzy, ministrowie i wpływowi ludzie. W głównej sali służący dekorowali stoły złotymi świecznikami, muzycy ćwiczyli, a straża nerwowo sprawdzała każdy kąt pałacu.
Lejla wraz z innymi dziewczętami nakrywała długi stół w sali bankietowej, gdy jeden ze strażników przypadkowo popchnął starego sługę. Taca z drogimi kieliszkami spadła na podłogę i rozbiła się. W ogromnej sali natychmiast zapanowała cisza.
Szejk Amir gwałtownie odwrócił się w stronę hałasu. Jego twarz natychmiast pociemniała ze złości. Starzec zaczął drżącym głosem błagać o przebaczenie, ale szejk nawet nie dał mu dokończyć. Złapał mężczyznę za kołnierz i na oczach wszystkich uderzył go w twarz.
Nikt nie odważył się interweniować.
Nikt oprócz Lejli.
Dziewczyna niespodziewanie wystąpiła naprzód i powiedziała głośno:
— To nie jego wina. Pański strażnik sam go popchnął.
W sali powietrze jakby zamarło.
Inne służące ze strachem spuściły wzrok. Ktoś cicho szepnął:
— Ona chyba oszalała…
Szejk powoli odwrócił się w stronę Lejli i przez kilka sekund patrzył na nią, jakby nie wierzył własnym uszom.
— Ważysz się ze mną spierać? — zapytał cicho.
Ale dziewczyna nie mogła już przestać.
— Bogactwo nie daje prawa do poniżania ludzi.
Po tych słowach po sali przeszedł prawdziwy szok. Nawet strażnicy spojrzeli po sobie.
Szejk nagle wybuchnął suchym śmiechem, ale w jego oczach płonęła już niebezpieczna wściekłość.
Strzelił palcami i jedna ze służących przyniosła duże czerwone pudełko. Amir otworzył je i wyjął zbyt wyzywającą czerwoną sukienkę z głębokim dekoltem i przezroczystym materiałem.
W tym pałacu taka sukienka była uważana za prawdziwą hańbę dla przyzwoitej dziewczyny.

Szejk ze złością rzucił sukienkę prosto w Lejlę. Materiał upadł jej pod nogi.
— Załóż tę sukienkę dziś wieczorem na przyjęcie z moimi wspólnikami, a uczynię cię moją żoną. Jeśli nie — wygnam cię na zawsze, ciebie i całą twoją rodzinę, z miasta.
W sali rozległy się chichoty.
Niektóre kobiety zasłaniały usta dłonią, mężczyźni uśmiechali się złośliwie, a kilka służących patrzyło na Lejlę ze współczuciem.
Ale dziewczyna nie odpowiedziała nic.
Po prostu podniosła sukienkę z podłogi i spokojnie odeszła.
Wszyscy byli pewni, że wieczorem Lejla albo upokorzy się przed szejkiem, albo zniknie z pałacu na zawsze. Ale tego samego wieczoru dziewczyna zrobiła coś, co wprawiło szejka w całkowity szok. 😳
Gdy rozpoczęła się wieczorna zabawa, ogromna sala lśniła złotem i muzyką. Przy długich stołach siedzieli bogaci goście z różnych krajów. Wszędzie roznoszono drogie napoje, a sam szejk Amir wyglądał na niesamowicie zadowolonego z siebie. Celowo posadził obok siebie zagranicznych partnerów, aby pokazać im swoją władzę.
Muzyka nagle stała się cichsza.
Wszyscy odwrócili się w stronę schodów.
Lejla rzeczywiście pojawiła się w tej samej wyzywającej czerwonej sukience.
Po sali natychmiast przeszedł szmer. Mężczyźni zaczęli spoglądać na siebie, kobiety szeptać. Kilka służących ze wstydu dla dziewczyny spuściło wzrok. Sam szejk uśmiechnął się powoli, przekonany, że wreszcie złamał jej charakter.
Lejla w milczeniu schodziła po schodach, podczas gdy wszyscy oglądali jej strój.
Szejk celowo wstał ze swojego miejsca i powiedział głośno, aby cała sala słyszała:
— Widzicie. Nawet najbardziej dumni ludzie w końcu stają się posłuszni.
Za stołami rozległy się chichoty.
Ale w tym momencie dziewczyna nagle zatrzymała się na środku sali.
Spokojnie spojrzała na szejka, po czym powoli chwyciła rękami przezroczysty czerwony materiał sukienki…
I jednym ruchem zdjęła go z siebie.
Przez salę przeciągnął się głośny westchnienie.
Pod wyzywającym strojem znajdowała się druga sukienka.
Całkowicie zakryta, długa, bardzo piękna, w kolorze ciemnego złota. Zakrywała szyję, ręce i sylwetkę dziewczyny, wyglądając drogo i godnie. Teraz wszyscy zrozumieli, że czerwona sukienka była tylko przezroczystą narzutką na prawdziwy strój.
Kilku gości wymieniło zdezorientowane spojrzenia.
Uśmiech powoli zniknął z twarzy szejka.

Lejla spokojnie położyła czerwoną sukienkę na stole przed nim i powiedziała cicho:
— Kazał pan założyć tę sukienkę. I założyłam ją. Ale jak dokładnie miałam ją nosić… nie powiedział pan.
Przez kilka sekund w ogromnej sali zapanowała zupełna cisza.
Potem jeden z zagranicznych gości nagle wybuchnął głośnym śmiechem i zaczął klaskać. Natychmiast dołączyli do niego inni.
Niektóre kobiety za stołami z trudem ukrywały uśmiechy, a mężczyźni z zainteresowaniem patrzyli już nie na szejka, ale na samą Lejlę.
Ponieważ dziewczyna zdołała zrobić to, czego nikt się nie spodziewał.
Podporządkowała się rozkazowi…
Ale nie pozwoliła się nikomu upokorzyć.
Szejk Amir stał nieruchomo, czując, jak cały wieczór wymyka mu się z rąk.