Na asfalcie obok kosza na śmieci zauważyłam dziwną różowo-brązową kupkę i myślałam, że to po prostu śmieci – aż zaczęła się poruszać.

Wyszłam na podwórko wcześnie rano, prawie automatycznie, z telefonem w ręku i kubkiem kawy.
Podwórko było mokre po nocnym deszczu, asfalt ciemny, powietrze pachniało wilgotną ziemią. Szłam w stronę śmietników i nagle zauważyłam na drodze dziwną, wydłużoną, różowo-brązową plamę.

Najpierw nawet się nie zatrzymałam. Pomyślałam, że ktoś wyrzucił jedzenie. Serio, pierwsza myśl była dokładnie taka – jakby ktoś wysypał cały stos ugotowanych spaghetti na asfalt.

Leżały w nieregularnej masie, sklejone, wilgotne, jak po garnku. Podeszłam bliżej, żeby to ominąć – i w tym momencie poczułam dreszcz.

Ta masa zaczęła się poruszać. I w tym momencie z przerażeniem uświadomiłam sobie, że to wcale nie spaghetti, lecz… 😨😲

Patrzyłam i nie od razu rozumiałam, co mnie tak zaniepokoiło. Potem dotarło do mnie. Ten „stos” poruszał się powoli. Nie gwałtownie, nie aktywnie, lecz jakby cała masa oddychała.

Cienkie linie w środku splatały się i lekko przesuwały, jakby to było jedno żywe ciało.
Ogarnęła mnie fala obrzydzenia i dziwnego chłodu w środku. Cofnęłam się krok w tył i automatycznie zaczęłam nagrywać wideo. W głowie krążyła jedna myśl: to nie może być prawda. Stałam pośrodku własnego podwórka i patrzyłam na coś, czego tam po prostu nie powinno być.

Potem weszłam do internetu. Wpisałam pierwsze, co przyszło mi do głowy: „wygląda jak spaghetti, ale się porusza”. I prawie od razu zrozumiałam, że źle zrobiłam, szukając w ogóle.

Okazało się, że to nie śmieci ani jedzenie. To był kłębek dżdżownic. Dziesiątki, może setki ciał splecionych w jedną poruszającą się masę.
Wychodziły po deszczu, brakowało im tlenu i zebrały się w ten żywy węzeł tuż pod moimi oknami.

Kucając, patrzyłam na ekran, potem znów na asfalt, i prawdziwie się trzęsłam. Bo teraz wiedziałam, co to jest.

Od tego rana nie patrzę już automatycznie pod nogi. Bo czasem wychodzisz na swoje podwórko, myśląc o najzwyklejszych rzeczach – a znajdujesz coś, co sprawia, że wnętrze kurczy się i długo nie puszcza.

Ranking
Podobał Ci się artykuł? Podziel się z przyjaciółmi:

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: