Fani, przygotujcie się na rozczarowanie! 😬🙄 Pokazała się w bikini, a to coś, czego nie każdy chciał zobaczyć! 🤯😱 Modelka ważąca 9️⃣0️⃣ kg, jedna z największych zwolenniczek pozytywnego podejścia do ciała, ignoruje rady dotyczące utraty wagi i nadal dumnie prezentuje swoje krągłości 😉👌 Zobaczcie skandaliczne zdjęcia w tym artykule! 👇

Mało kto podważa jej tożsamość. Ashley Graham to popularna amerykańska modelka i prezenterka telewizyjna, która zadebiutowała na okładce Sports Illustrated Swimsuit Issue. Jest jednym z najbardziej rozchwytywanych modelek w branży i z powodzeniem współpracowała z tak renomowanymi projektantami jak Michael Kors, H&M, Dolce&Gabbana czy Christian Siriano.

Ponadto gwiazda jest jedną z najbardziej wpływowych i zagorzałych zwolenniczek ruchu body positivity, uważając, że nie ma powodu, by tracić na wadze. Określa własne standardy i wcale nie stara się spełniać oczekiwań społeczeństwa. Jej waga wynosi podobno 180 funtów, z czego modelka jest dumna i nie zamierza niczego zmieniać.

Jednak to, co niedawno odkryli ukryci fotografowie, wprawiło jej fanów w osłupienie. Graham cieszyła się wakacjami i nie zdawała sobie sprawy, jak wygląda z boku. Jej uda były całkowicie pokryte cellulitem, a skóra była wiotka. Jej zwisający brzuch i fałdki tłuszczu nie umknęły niczyjej uwadze i pozostawiły wiele do życzenia.