Bidzina Iwaniszwili jest znany jako najbogatszy człowiek Gruzji. Swoją karierę rozpoczął w latach 80. w Moskwie, jednak na początku lat 2000. powrócił do ojczyzny, zwrócił się ku polityce i zaczął stopniowo wyprzedawać swoje rosyjskie aktywa.

Wielu uważa Iwaniszwilego za „nietypowego” Gruzina, ponieważ ma dwóch synów-albinosów o imionach Bera i Tsotne.

Ci młodzi mężczyźni są naprawdę wyjątkowi. Starszy, Bera, od dzieciństwa pasjonował się muzyką i dziś jest popularnym piosenkarzem w Gruzji.

Matka Bery, Ekaterine, poświęciła wiele czasu na wychowanie syna, co widać w ciepłym i pełnym miłości sposobie, w jaki go traktuje.

Fani podziwiają skromność Bery, mimo statusu jego miliarderowego ojca, bogactwa i błyskotliwej kariery. Bera zdecydował się nie poślubić „glamourous” kobiety, lecz uroczą Gruzinkę Nanukę Gudawadze. Ślub odbył się w ojczyźnie pana młodego, a nie w willi we Francji, a zamiast prezentów nowożeńcy poprosili gości o przekazanie darowizny na fundusz dla potrzebujących rodzin.
W 2019 roku Bera i Nanuka powitali na świecie swoje pierwsze dziecko, Berukę, a w 2023 roku urodził się ich drugi syn, Dadu. Co ciekawe, synowie nie odziedziczyli cechy albinizmu po ojcu.
Młodszy brat Bery, Tsotne, który również jest albinosem, to kreatywna osobowość z obiecującą przyszłością w modelingu, jak twierdzą wielu. Pasjonuje się malarstwem i często dzieli się zdjęciami z rodzicami na swoim aktywnym blogu.

Patrząc na zdjęcia tej dużej i zżytej rodziny, można powiedzieć, że Bidzina i 52-letnia Ekaterine wychowali wspaniałe dzieci, które nie tylko są wyjątkowe z natury, ale także nie zostały zniewolone ogromnym bogactwem i statusem swoich rodziców.