Siedmioletnia dziewczynka o imieniu Chelsea wzięła udział w dziecięcej wersji programu „The Voice”, gdzie zaśpiewała przepiękną piosenkę Alicii Keys, „Girl On Fire”.

Chelsea nie odniosła oczekiwanego sukcesu. Po pierwszych akordach dwóch z trzech jurorów odwróciło się w stronę młodej wokalistki i nacisnęło czerwony przycisk, umożliwiając jej tym samym kontynuację i przejście do kolejnego etapu.

Ogólnie rzecz biorąc, wydaje mi się to absurdalne; wygląda na to, że BT również nie jest dla mnie. Na zakończenie piosenki dwójka jurorów dosłownie ukłoniła się przed Chelsea, podziwiając jej wyjątkowy talent i niesamowity występ.
